Katarzyna Szymecka | Bagaż doświadczeń
21948
post-template-default,single,single-post,postid-21948,single-format-standard,cookies-not-set,ajax_fade,page_not_loaded,,select-theme-ver-4.6,vertical_menu_enabled,wpb-js-composer js-comp-ver-5.5.5,vc_responsive
 

Bagaż doświadczeń

Bagaż doświadczeń

W jednym z ostatnich artykułów pytałam Cię na czym koncentrujesz swoje myśli?

Czy wiesz, że sam/sama siebie tworzysz, kreujesz lub niszczysz?

James Allen w książce „Tak jak człowiek myśli” napisał:

(…)” człowiek jest panem myśli, formierzem własnego charakteru oraz twórcą i animatorem własnych warunków, otoczenia i przeznaczenia. (…) trzymamy w ręku klucz do każdej sytuacji. Mamy też w sobie ów przekształcający i odnawiający czynnik, dzięki któremu możemy uczynić siebie takimi, jakimi pragniemy być. (…)”

Wiem, że gdy jest ciężko, nic nie układa się po Twojej myśli, nikt Cię nie rozumie, trudno jest myśleć pozytywnie i wierzyć, że przyszłość może być inna.

Stres, napięcie, kryzys, który przeżywasz ciągnie Cię do negatywnych, niesprzyjających Ci myśli. Myśli dla Ciebie wyniszczających i destrukcyjnych.

Patrzysz na świat z innej perspektywy, jesteś podejrzliwy/podejrzliwa, nieufny/nieufna.

Nie stać Cię na bierne trwanie w sytuacji, która Cię wyniszcza. Nie stać Cię na borykanie się z niesprzyjającymi Ci myślami, które powoli Cię niszczą.

Wykorzystaj to doświadczenie na swoją korzyść.

Nie ponoś tylko i bez końca konsekwencji tego co wydarzyło się w Twoim życiu wcześniej.

Kryzys może być początkiem dobrego, innego życia, takiego jakiego pragniesz.

Nie poddawaj się myślom i energii, które Cię w tej sytuacji przygniatają.

Zaakceptuj to co się wydarzyło i idź na przód nie ciągnąc za sobą bagażu przeszłości.

Wyobraź sobie, że od urodzenia masz worek na plecach, do którego wkładasz swoje problemy. Każdy z Twoich problemów to wielki i ciężki kamień. Jak wielki i ciężki jest Twój worek na ta chwilę? Jak  bardzo Cię przygniata i nie pozwala Ci się wyprostować?

Jak możesz zrzucić swój worek?

Poprzez robienie małych kroków, stawianie sobie systematycznie małych celów i ich realizację. Wspierać będzie Cię Twoja koncentracja, zaangażowanie i nastawienie.

Nie jest to praca na tydzień, dwa. Nie jest to praca nawet na miesiąc.

Skup więc się na tym dokąd zmierzasz i co możesz osiągnąć, dokąd możesz dotrzeć i nie oceniaj swoich planów.

Skup się na tym, że możesz dojść do miejsca, o którym wcześniej bałeś/bałaś się nawet pomyśleć.

Wierzę, że stać Cię na taki wysiłek.

I pamiętaj, potrzebujesz wsparcia, dzwoń.