Chorujesz poprzez swoje myśli
22091
post-template-default,single,single-post,postid-22091,single-format-standard,cookies-not-set,stockholm-core-1.1,select-theme-ver-5.2.1,ajax_fade,page_not_loaded,vertical_menu_enabled,wpb-js-composer js-comp-ver-6.0.5,vc_responsive
Title Image

Chorujesz poprzez swoje myśli

Chorujesz poprzez swoje myśli

Słuchasz?

Pytasz?

Myślisz świadomie? Myślisz pytaniami?

Agatha Christie powiedziała: „Większość naszych wielkich wynalazków i genialnych osiągnięć zawdzięczamy lenistwu, czy to narzuconemu, czy dobrowolnemu. Umysł nasz lubi być karmiony, jak łyżeczką, pomysłami innych ludzi, jeśli się go jednak pozbawi tej pożywki zaczyna, zrazu niechętnie, myśleć samodzielnie, a tego rodzaju myślenie, proszę pamiętać, jest myśleniem oryginalnym i może przynieść bardzo cenne rezultaty.”

Jakie myśli są dominujące u Ciebie?

„Chorujesz” poprzez swoje myśli. Poprzez to co myślisz o sobie, o możliwościach, o okolicznościach, osiągasz tylko to, co według siebie możesz osiągnąć.

Nie zrobisz kroku na przód jeśli myślisz, że się przewrócisz i co gorsza jeszcze połamiesz.

Tak samo „choruje” Twoja organizacja, Twój zespół, Twoje przywództwo.

John C. Maxwell mówi: „Wszystko rozwija się i upada w zależności od przywództwa.”

Pomyśl o tym chwilę.

Co o tym myślisz?

Zgadzasz się z tym, czy nie?

Dlaczego?

Widzisz możliwości, czy widzisz ograniczenia?

Myślisz o tym co może się wydarzyć, co możesz usprawnić, co i jak możesz zmienić?

Czy znasz już ciąg dalszy, znasz wynik, wiesz co się wydarzy bo… zawsze tak było, zawsze tak robię, zawsze tak działamy?

A przecież skoro zawsze, to zawsze się sprawdza i działa. Prawda?

A skoro działa zawsze i zawsze się sprawdza, to czemu problem się ciągle powtarza?