Jakie fazy przechodzisz gdy masz do czynienia ze zmianą.
22157
post-template-default,single,single-post,postid-22157,single-format-standard,cookies-not-set,stockholm-core-1.1,select-theme-ver-5.2.1,ajax_fade,page_not_loaded,vertical_menu_enabled,wpb-js-composer js-comp-ver-6.0.5,vc_responsive
Title Image

Jakie fazy przechodzisz gdy masz do czynienia ze zmianą.

Jakie fazy przechodzisz gdy masz do czynienia ze zmianą.

Dziś zapraszam Cię abyś poznał/poznała lub przypomniał/przypomniała sobie dynamikę i fazy zmiany, aby lepiej zrozumieć co możesz przeżywać.

Zaczynasz od wyparcia. Następuje gdy zdasz sobie sprawę ze zmiany jaka miała czy ma miejsce. Odrzucasz fakty, które są niewygodne, zaprzeczasz, chociaż i tak w głębi duszy wiesz co się stało. Często jednak grasz na zewnętrz kogoś, kto się tym nie przejmuje i liczysz po cichu, że jakoś to będzie. Zaprzeczasz, bo przecież Ciebie to nie mogło spotkać, to nie mogło się wydarzyć.

Przypominasz sobie sytuacje ze swojego życia kiedy towarzyszyły Ci takie myśli?

A może towarzyszą Ci teraz?

Gdy już nie możesz bronić się i udawać, że nic się nie dzieje, zalewa Cię masa emocji, często nieadekwatnych do wydarzenia, silnego smutku, frustracji, gniewu, złości, goryczy, rozpaczy i nie możesz uwolnić się od nich.

Przychodzi jednak taki moment gdy emocje słabną i włącza się analiza. Pewnie nie będzie to dla Ciebie zaskoczeniem, że koncentrujesz się na tym co tracisz, na wadach danej sytuacji, na negatywnych aspektach.

Gdy tak analizujesz, wyciągasz wnioski i poddajesz je refleksji, idąc we właściwą stronę, dochodzi do Ciebie myśl, że może nie jest jednak aż tak źle, że możesz odzyskać kontrolę nad sytuacją i zacząć sobie radzić z objawami stresu czy kryzysu. Zaczynasz dostrzegać korzyści, koszty, rozpoznajesz możliwości i reagujesz poprzez podjęcie decyzji o działaniu.

Po dokonaniu wyboru w sposób świadomy zaczynasz akceptować sytuację i zmianę. Dokonujesz pierwszych aktywności. Realizujesz pierwsze kroki. Przejmujesz kontrolę.

Następnie dochodzisz do momentu, w którym jesteś już zaangażowany/zaangażowana w przeprowadzenie planu i wchodzisz w kolejny etap życia pogodzony/pogodzona ze zmianą.

Tylko taka droga ma sens. Przejście przez te fazy będzie miało lub ma miejsce w życiu każdego z nas.

Możesz odczuwać w między czasie spadek energii do działania, brak wytrwałości, odczuwać niemoc i chwilowy brak kontroli. Możesz i pozwól sobie na to.

Poszukaj też wsparcia nie pomijając najbliższych. Ale pamiętaj, możesz je uzyskać pod warunkiem, że powiesz, że go potrzebujesz. Nawet Ci, którzy najbardziej Cię kochają, nie czytają w Twoich myślach.

Dlaczego przypominam Ci o tym dzisiaj?

Ponieważ musisz wiedzieć co się dzieje wokół Ciebie, prawidłowo zdiagnozować rzeczywistość, w oparciu o nią ustalić plan i podjąć działania.

Nie stawiasz budynku w oderwaniu od fundamentów, czy bez nich, prawda?

Pomyślałam też, że gdy poznasz etapy przez które przechodzisz łatwiej będzie Ci zrozumieć gdzie jesteś i dlaczego myślisz i zachowujesz się tak a nie inaczej.

Winston Churchill powiedział kiedyś: „Epoka zwłoki, półśrodków, łagodzenia i wyciszania, przekładania na później, zbliża się do końca. Rozpoczyna się epoka stawiania czoła konsekwencjom.”

Dodał także: „Kto nie chce kiedy może, ten nie będzie mógł kiedy będzie chciał.”

Może czas rozpocząć działania bez wymówek?

Tak wiele jest jeszcze przed Tobą.