O przewodzeniu i podążaniu
22224
post-template-default,single,single-post,postid-22224,single-format-standard,cookies-not-set,stockholm-core-1.1,select-theme-ver-5.3,ajax_fade,page_not_loaded,vertical_menu_enabled,wpb-js-composer js-comp-ver-6.0.5,vc_responsive
Title Image

O przewodzeniu i podążaniu

O przewodzeniu i podążaniu

Co się wydarza gdy prawdziwi liderzy przewodzą?

Znasz już odpowiedź?

Jakimi zachowaniami się charakteryzują?

Jakie myśli im towarzyszą?

Jaka jest ich postawa wobec innych?

Czy znasz prawdziwych liderów?

Czy sam/sama jesteś liderem?

Jeśli tak, jakie masz doświadczenia w przewodzeniu?

Jeśli nie, co przyciąga Cię do liderów a co odpycha?

Pracowałeś/pracowałaś z kimś kto tylko zajmował określone stanowisko?

Pracowałeś/pracowałaś z kimś kto pomimo, iż nie zajmował kierowniczego stanowiska przyciągał do siebie innych?

Znasz takich, za którymi ludzie podążają?

Za kim Ty podążasz?

Kto jest Twoim autorytetem, mentorem?

Kto podąża za Tobą i z jakiego powodu?

„Kiedyś pewna kobieta podeszła do Gandhiego i poprosiła go, by powiedział jej otyłemu synowi, by przestał jeść cukier.

Proszę pani – ten odpowiedział – proszę przyjść za trzy tygodnie.

Zdziwiła się tą prośbą, ale wróciła za trzy tygodnie ze swoim synem.

Gandhi spojrzał na chłopca i rzekł – Przestań jeść cukier.

Kiedy chłopiec wyszedł z pokoju, matka zwróciła się do Gandhiego i spytała, czemu nie powiedział mu tego trzy tygodnie wcześniej.

Gandhi odrzekł – Proszę pani, trzy tygodnie temu ja sam jeszcze jadłem cukier.”

Może ta krótka anegdota autorstwa Christiny Hall pogłębi Twoje refleksje o przywództwie, byciu liderem i podążaniu za nim?