Twój świat wewnętrzny kreuje Twój świat zewnętrzny
21626
post-template-default,single,single-post,postid-21626,single-format-standard,cookies-not-set,stockholm-core-1.1,select-theme-ver-5.1.8,ajax_fade,page_not_loaded,vertical_menu_enabled,wpb-js-composer js-comp-ver-6.0.5,vc_responsive
Title Image

Twój świat wewnętrzny kreuje Twój świat zewnętrzny

Twój świat wewnętrzny kreuje Twój świat zewnętrzny

Pisałam niedawno o konfliktach. Teraz chciałabym podejść do tematu z trochę innej strony, koncentrując się na tym co dla Ciebie jest ważne, co motywuje Cię do podejmowania decyzji i do działania.

Wiesz już ze stres i konflikt mają część wspólną. Dla Ciebie głównym źródłem stresu może być konflikt wartości i wymagań jakie nakładają na Ciebie praca, związki z innymi czy wybory jakich dokonujesz. To może w długim okresie czasu i przy dużym nasileniu przerodzić się w kryzys związany z wypaleniem życiowym i zawodowym. Często bywa tak, że jesteś proszony/proszona o zrobienie czegoś co mówiąc potocznie nie leży w Twojej naturze. Są to rzeczy niezgodne z Twoimi wartościami. Często zdarza się także, że wartości firmy, w której pracujesz są odmienne od Twoich, wartości Twoich współpracowników też się różnią.

Ciężko jest żyć w ciągłym konflikcie z całym światem nie wiedząc często dlaczego tak się czujesz w danej sytuacji. Oczywiście możesz zmienić pracę i otoczenie. Ale żeby wybrać dobrze zastanów się nad swoimi wartościami jakie wyznajesz, bo możesz popełnić błąd. Zastanów się co jest dla Ciebie naprawdę ważne i podążaj za tym. Zabierze Ci to jakiś czas. Dla mnie to też był proces. Jak poświęcisz się temu tematowi Twoje myśli będą koło niego krążyć i w końcu poznasz ostateczną odpowiedź.  A gdy już ją poznasz żyj w zgodzie z nią.

O co jeszcze warto siebie zapytać? O to kim jesteś, jakie są Twoje poglądy, przekonania, możliwości bo to wszystko wraz z wartościami generuje Twoje zachowania, coś co jest już widoczne dla innych i odczuwane przez nich. Wiesz już, że Twoje zachowanie często źle wpływa na innych. Relacje pełne są stresu i napięcia. Nie powiem Ci, że jak już to zrobisz będzie idealnie i że już nigdy z nikim nie popadniesz w konflikt, bo to była by nieprawda.

Czemu w takim razie warto to wszystko robić? Bo poznanie siebie daje możliwość szerszego spojrzenia na sytuację, oceny sytuacji, zdania sobie sprawy z tego co się wokół Ciebie dzieje, szybszego reagowania w sposób właściwy i częstszego zachowania spokoju i szansy zrozumienia zachowania drugiej strony, tym samym tworzenia lepszych relacji i lepszego samopoczucia i samooceny.

Im lepiej czujesz się ze sobą, tym łatwiej jest Ci opanować stres, rozwiązać problem i iść dalej bez poczucia winy.

Pamiętaj też, że to Twoje nastawienie i przekonania generują w Tobie motywację do działania lub nie. To od nich zależy w dużej mierze Twoje nastawienie. Często robisz coś bo tak trzeba ale zastanów się i odpowiedz sobie jaką cenę za to płacisz? Czy nie jest zbyt wysoka? Zadowalasz innych bez końca bo myślisz, że przez to będą Cię bardziej lubić i szanować. A to nie prawda. Paradoksalnie ty również przestajesz lubić i szanować siebie i pogrążasz się w kryzysie ( wiedzą o kryzysie też będą się z Tobą dzielić na swoim blogu ).

Może w przeszłości zdarzyło się tak, że doprowadziło Cię to do danego miejsca, dało Ci pozycję. Czy zastanawiałeś/zastanawiałaś się ile kosztowało Cię to energii? Czy czułeś się wyczerpany/wyczerpana? Czy w tym czasie miałeś/miałaś czas dla siebie i bliskich?

Wrócę raz jeszcze do asertywności. Poznaj ją, naucz się jej zasad a wtedy zyskasz szacunek własny i innych. Wtedy inni docenią Ciebie i przestaną Cię traktować jako kogoś kto tylko i zawsze ich zadowala. Zmień to. Co ci zależy? Jedyne co masz do stracenia to lęk przed tym, że ich nie zadowolisz.

Za to spójrz ile możesz zyskać. Pomagaj, bądź dla innych ale nie kosztem siebie. Kojarzysz sytuacje, w których musisz być najlepszy, być perfekcjonistą, czujesz, że musisz w to włożyć jeszcze więcej energii, że sam wszystko zrobisz najlepiej bez względu na czas jaki musisz na to poświęcić, wszystko robisz na czas, w pośpiechu, w stresie, ciągle jesteś zabiegany, boisz się podejmować nowych zadań bo paraliżuje Cię strach przed popełnieniem błędu, paraliżuje Cię krytyka ze strony innych, za wszelką cenę musisz się czuć komfortowo, zawsze musisz mieć rację lub rozpamiętujesz wszystko tygodniami a poczucie humoru nie jest dla Ciebie? Jeśli tak po co Ci to wszystko? To wszystko to Twoje nastawienie i konsekwencje tego, że nie wiesz co jest dla Ciebie ważne. Dlatego zadaj sobie pytanie Co jest dla mnie ważne? Która z moich wartości jest dla mnie najważniejsza? Czyje są wartości jakie teraz wyznaję i jakimi się kieruje?

To twój świat wewnętrzny kreuje Twój świat zewnętrzny.